Tanie, a dobre. Tablet graficzny HUION Inspiroy H640P

Przydałby się tablet, pomyślałam

No i niespełna miesiąc temu go kupiłam. Oczywiście chodzi o tablet graficzny. Zdecydowałam się na chińczyka - Huion Inspiroy H640P, i wiesz co? Nie żałuję, bo:

  • pracuje się na nim bardzo wygodnie,
  • można śmiało wywalić myszkę, ponieważ jest precyzyjny,
  • a jak jest precyzyjny, to wiadomo, edycja zdjęć, retusz, szparowanie, są także precyzyjniejsze i co za tym idzie, dokładniej wykonane dzięki 8192 stopniom nacisku,
  • można sobie bazgrać nie marnując kartek i drzew,
  • tablet jest przystosowany dla osób prawo i leworęcznych 🙂

Wygląd

Otwierając pudełko, które jest wizualnie naprawdę świetne, bo ładne, porządne i minimalistyczne (tak jak lubię), oczom ukazuje się gwóźdź programu - tablet graficzny Huion H640P. Z jednej strony widać logo, z drugiej aż sześć przycisków, które można oczywiście zaprogramować najczęściej używanymi skrótami klawiszowymi.

Pod tabletem, w pudełku znaleźć można kabel USB, pióro pasywne - nie wymaga baterii - które ma dwa przyciski gotowe do zaprogramowania jak chcemy oraz podstawkę pod pióro. Sama podstawka jest ciekawa, ponieważ można ją rozkręcić i znaleźć w niej aż osiem zapasowych rysików do pióra! Natomiast na spodzie podstawki, jest dziurka i krótka obrazkowa instrukcja wymiany rysików.

Samo wykonanie tabletu jest naprawdę bardzo, bardzo dobre. Jest elegancki, minimalistyczny, dobrze spasowany - nic nie trzeszczy - wykończenie także jest eleganckie i solidne. Spód tabletu ma ciekawą, nie palcującą się, dziurkowaną fakturę oraz cztery antypoślizgowe gumki, dzięki którym nie jeździ po blacie biurka 😉 Ryski również gładko sunie po tafli, nie ma opóźnień między tym, co widzimy na ekranie monitora, a tym co aktualnie rysujemy. Pióro bardzo dobrze się trzyma, a tam gdzie zazwyczaj trzyma się pióra czy długopisy, wykończone jest gumą, dzięki czemu nie wyślizguje się z ręki.

Specyfikacja

Opis producenta:

HUION H640P posiada aktywny obszar roboczy 160 x 99 mm, i bardzo dobrą specyfikację techniczną - wykrywanie 8192 stopni nacisku piórka przy rozdzielczości wejściowej 5080 LPI oraz częstości próbkowania 233 RPS. To wszystko umożliwia bardzo precyzyjną, płynną i komfortową pracę oraz sprawia, że model ten zapewnia świetny stosunek jakości do ceny.

6 programowalnych przycisków z boku tabletu, oraz dwa przyciski na piórze, umożliwiają przypisanie im najczęściej używanych funkcji, kombinacji klawiszy, skrótów itp.

Najnowsze pióro Huion zastosowane w modelu H640P nie wymaga baterii ani ładowania!

Tablet współdziała z systemami Win 7/8.1/10 oraz Mac OS X10.10.0 lub wyższym

Produkt jest kompatybilny ze wszystkimi głównymi programami graficznymi, na przykład: pakiet Adobe Creative Cloud, Photoshop, Lightroom, Illustrator, Corel Painter, Corel Draw, SketchBook, Comic Studio, Paint Tool SAI, Manga Studio, Infinite Stratos,3DS MAX, Autodesk MAYA, Zbrush, Krita, Gimp, Black Ink itp.

Dane techniczne:

  • Wymiary : 260 x 147,7 x 8 mm
  • Aktywny obszar roboczy : 160 x 99 mm
  • Poziomy nacisku : 8192
  • Rozdzielczość: 5080 LPI
  • Szybkość odczytu: 233 RPS
  • Programowalne przyciski ekspresowe : 6
  • Interfejs USB
  • Pobór mocy : 0,35W
  • Waga : 277 g
  • Piórko : Pasywne/Bezbateryjne
  • Gwarancja: 2 lata

Cena: 174 PLN
Tablet możesz kupić np. na Ceneo, jeśli skusisz się na kupno z linku, wskoczy do mojej małej kieszonki mały procent i każdy będzie zadowolony, bo bubla bym Ci nie poleciła 😉

Podsumowanie

Tablet jest godnym polecenia sprzętem, jest naprawdę świetny, opis producenta zgadza się z jego komfortowym działaniem, ale znalazłam też jeden minus...

Jako osoba leworęczna, w sterowniku oczywiście ustawiłam tablet pod siebie, i niestety kiedy usypiam komputer, potem ponownie go włączam, sterownik świruje, tablet przestawia się na osobę praworęczną Damn... Jest to denerwujące, ale wystarczy wyłączyć sterownik i ponownie go włączyć lub odpiąć tablet i ponownie go wpiąć, ale tej metody nie polecam z prostego powodu - żeby nie wyrobiło się gniazdo USB 😉 Generalnie można się do tego minusa przyzwyczaić, ale chciałabym, żeby to poprawili... bardzo bym chciała.

A na koniec, na deser mam małego arta wykonanego tym właśnie tabletem. Z pierwszej mojej zabawy Huionem, powstał portret Blogierki (koniecznie do niej zajrzyj!) odrysowany ze zdjęcia. Malowałam na warstwach próbkując kolory z oryginalnego zdjęcia i zmieniając krycie pędzla, dodając parę elementów od siebie, no i tak właśnie zamieniłam Blogierkę na wersję graficzną 😉

A Ty używasz tabletu graficznego? Jakiego? W czym Ci się najlepiej sprawdza? Daj znać w komentarzu!

---
Chcesz być na bieżąco z informacjami i nowymi wpisami?
Znajdziesz mnie na Facebooku, Instagramie i Twitterze.

Podziel się wpisem ze znajomymi...