Rebtel – sieć komórkowa, której nie ma…

Parę tygodni temu wskoczyła informacja do sieci, że w Polsce pojawiła się sieć komórkowa Rebtel. Początkowo mieszkańcy Wrocławia mieli ten zaszczyt, żeby korzystać z ich usług. Kolejno Rebtel poszedł o krok dalej i można było przenieść swój numer, niekoniecznie będąc mieszkańcem Wrocka, ale ja czekałam dalej z prostego powodu - nie ufałam, ponieważ zazwyczaj nowości = problemy i tutaj się nie pomyliłam...

Rebtel

No dobra, ale o co tyle szumu, co oni mają, czego nie mają inny operatorzy?
Już Ci mówię - z ich opisu wynika, że mają świetną ofertę, której potrzebuje niemal każdy Kowalski:

Wszystko, czego potrzebujesz w pakiecie - za darmo
- Nielimitowane rozmowy
- Nielimitowane SMS-y
- 1GB na co tylko chcesz
- Gadasz do woli (z) zagranicą w sieci Rebtel

Brzmi kusząco, no nie?

Poproszę o SIM, też chcę rozmowy za friko

Parę dni później, można było zamówić kartę SIM bez przenoszenia numeru, co mnie podkusiło, bo nic w tym momencie nie tracę, więc pomyślałam, że przetestuję. Zamówiłam w czwartek 11-go, dostałam ją dopiero 19-go... No, szła bardzo długo, ale dostałam SMS z informacją o opóźnieniu wysyłki, więc OK, to mogę wybaczyć. Generalnie sam design i opakowanie muszę przyznać, że mają minimalistyczne, eleganckie, ładne, podoba mi się, to na plus i tyle z tych plusów.

Po wyjęciu karty SIM, informacja jest następująca - numer będzie aktywowany do 24h od momentu otrzymania karty... I wiesz co? Dziś jest już 30, a mój numer nadal jest nieaktywny. Dlatego, gdybym przenosiła numer, to chyba bym się zapłakała, bo szczerze wątpię, żeby było lepiej. Oczywiście pisałam do supportu, Pani Magdalena odpisała szablonowo, ale jednak odpisała, że jest jakaś awaria, do czwartku powinien być problem rozwiązany... Otóż nie, nic się nie rozwiązało, ja dalej nie mam aktywnej karty. Napisałam więc komentarz na Fanpage'u Rebtel, bo oczywiste jest, że prywatnej wiadomości nie wyślesz z prostego powodu - ludzie by ich zeżarli i nie zdążyli by odpisywać na wiadomości. Jak już zostawiłam komentarz, to chociaż ktoś zadał sobie trudu i odezwał się do mnie prosząc o maila, który podałam w formularzu, żeby w systemie ręcznie jakoś mi aktywować ten numer. Jak możesz się domyślić - to też nie zadziałało. Pani na Facebooku odpisała, że system nie chce przepuścić dalej, wysłała więc zgłoszenie za mnie, że nadal moja karta nie działa.

Super, naprawdę dzięki

Coś tam się staracie Rebtel, żeby chociaż przyjąć zgłoszenie, ale niestety nic poza tym. Jest mi mega smutno, trochę się zawiodłam, że to nie działa jak ma, nawet nie nie udaje, że działa jak ma. Wiem, że z tym problemem wiecznie nieaktywnej karty nie jestem sama, wiem też, że są ludzie, którym wszystko działa i mogą cieszyć się z numeru, ale hola! Albo wszystkim działa tak samo, albo nikomu. A jak już nie działa, bo awarie są i zawsze będą, to kurna starajcie się je rozwiązać ekspresowo - takie rzeczy nie mogą czekać.

Mam nadzieję, że w końcu numer kiedyś będzie aktywny, tylko czy będą chciała z niego korzystać?
Na tę chwilę bardzo chciałabym polecić sieć Rebtel, ale nie mogę. Jest więcej syfu niż w ubrań mojej szafie, i problemów. Jeżeli więc chcesz oszczędzić sobie nerwów, zostań przy swoim operatorze, serio. To tyle z mojej strony.

A może już Cię podkusiło i też masz Rebtel? Napisz w komentarzu jak Twoje wrażenia, wszystko Ci śmiga, a może Twój numer milczy tak samo jak mój? Daj znać.

---
Chcesz być na bieżąco z informacjami i nowymi wpisami?
Znajdziesz mnie na Facebooku, Instagramie i Twitterze.

Podziel się wpisem ze znajomymi...