Hydro-masażer do stóp Łucznik B 8062

Słyszysz Łucznik, myślisz - maszyna do szycia. Jednak w tym przypadku jest zupełnie inaczej, ponieważ w tym wpisie pokażę Ci nie maszynę, a masażer do stóp - prawdziwe cudo relaksacyjne.

Od trzech miesięcy jestem w posiadaniu chyba jednej z najlepszych rzeczy do relaksu jaką kiedykolwiek miałam - jest to hydro-masażer do stóp Łucznik B8062. Typ masażu jaki nam funduje to bąbelki i wibracje.

Kiedy dostałam swój masażer od chłopaka, trochę się przeraziłam widząc wielki karton o wymiarach 60x60x30cm, jednak po wyciągnięciu z pudełka - a raczej pudła - okazało się, że w środku mieści się całkiem zgrabny niebiesko-biały masażer, do którego zmieści się chyba każdy rozmiar stopy. Jeżeli mój brat zmieścił swoje płetwy (rozm. 45-46), to raczej mało kto będzie miał problem.

Opis producenta:

Hydro-masażer zapewni Ci przyjemne doznania poprzez lepsze ukrwienie, przyśpieszenie regeneracji komórek, aktywizację i ożywienie stóp a także rozluźnienie napięcia mięśni.

NAJWAŻNIEJSZE FUNKCJE:

  • Pobudza krążenie,
  • Przyczynia się do zmniejszenia stresu i napięcia,
  • Funkcja podgrzewania wody,
  • Funkcja ogrzewania stóp za pomocą promieniowania podczerwonego,
  • Funkcja utrzymywania temperatury,
  • Funkcja masażu bąbelkowego,
  • Funkcja masażu wibracyjnego,
  • Posiada wypustki służące do stymulacji odpowiednich obszarów stóp.

DODATKOWE AKCESORIA DO PIELĘGNACJI:

  • Szczoteczka,
  • Pumeks,
  • Rolki do masażu.

DANE TECHNICZNE:

  • Wymiary: 34cm x 40cm x 21cm,
  • Moc: 350W,
  • Moc podtrzymywania temperatury wody: 70W.

Dodam jeszcze, że waga z opakowaniem to 2,75 kg.

Łucznik B 8062 - użytkowanie

Masażer jest na prąd (spokojnie, nie popieści nas), zalecam po prostu uważać - tak profilaktycznie 🙂 Kabel mógłby być nieco dłuższy, ale spoko, źle nie ma. Do pojemnika maksymalnie można wlać około cztery, może cztery i pół litra wody. Uwaga - można tego nie zauważyć. Po lewej stronie od wewnątrz na ściance są ledwo widoczne, ale za to wyczuwalne pod palcami dwie kreski, które pokazują minimalną oraz maksymalną ilość wody, jaką można wlać do masażera. I tutaj bardzo ważna rzecz nie włączamy urządzenia bez wody!

Jak widać na powyższym zdjęciu, są dostępne trzy tryby:

  1. Wibracje/Bąbelki,
  2. Podgrzewanie/Podczerwień,
  3. Podgrzewanie/Podczerwień/Wibracje/Bąbelki.

Według producenta do masażera dołączone są trzy nasadki, jednak ja widzę, że są cztery, a gdyby się uprzeć, to nawet i siedem się znajdzie.

Tymi nasadkami są: szczoteczka, pumeks i - jak ja to nazywam - punktowy masażer, którym podczas moczenia stóp można wymasować pięty, śródstopie, a także tę miękką część stopy pod palcami. Są także cztery kręcące się rolki do masażu śródstopia, które można wyjmować osobno (bardzo ciężko je wyjąć, trzeba czymś poważyć, ale to jest na plus). Trzy nasadki plus cztery rolki daje aż siedem elementów. Ja rolek nie wyciągam, ponieważ bardzo mi odpowiadają. Bez rolek jakoś mniej wygodnie jest. Natomiast co do pumeksu - mógł być mocniejszy, ten jest taki bardzo delikatny.

W środku Łucznik B 8062 wygląda trochę jak jakieś narzędzie tortur. Bardzo przyjemne narzędzie tortur. Środek wypełniony jest mnóstwem wypustek (poza rolkami), nawet są specjalne "kolce" na palce.

To by było na tyle, jeżeli chodzi o przyjemność "na sucho". Widzisz niebieskie paski, na których osadzone są rolki? Właśnie z nich wydobywają się bąbelki, które delikatnie i bardzo przyjemnie masują stopy.

Masażer oprócz wspomnianych bąbelków i wibracji podgrzewa wodę, przez co przyjemność zwiększa się wielokrotnie, zwłaszcza dla zmarzluchów i osób zmagających z zimnymi stopami (to ja). Woda podgrzewana jest do temperatury około 40 stopni - mocząc stopy jest naprawdę baardzo ciepło! Zimą i chłodnymi wieczorami Łucznik jest niezastąpiony, serio - rozgrzewa całe ciało, aż można się spocić.

Warto, a nawet trzeba wspomnieć o promieniowaniu podczerwonym zwanym "energią życia".  Jak można się dowiedzieć ze Zdrowia w naturze: "Promienie podczerwone penetrują nasze ciało od wewnątrz nagrzewając je. Ciepło rozprzestrzenia się na zewnątrz przez przewodzenie w kościach oraz płynach ustrojowych. Ciepło rozszerza naczynia krwionośne i poprawia krążenie, działanie tego ciepła ułatwia usuwanie zanieczyszczeń z organizmu. [...] Podczerwień korzystnie działa na układ oddechowy, sercowo-naczyniowy, na gospodarkę wodno-elektrolitową, pracę nerek i wielu innych gruczołów, obniża napięcie mięśni. Zmniejsza także pobudliwość nerwową, działa uspokajająco. Ponadto promieniowanie podczerwone oczyszcza skórę i tkanki podskórne z toksyn, wspomaga odchudzanie."

W innych masażerach widziałam zwykle jedno światło podczerwone, umiejscowione gdzieś na środku, co jest kompletnie niepraktyczne. W Łuczniku B 8062 światła podczerwone są aż dwa! Znajdują się zaraz przy piętach, więc spokojnie można położyć na nich pięty i relaksować się.

Po skończonym masażu, odczuwalne jest mrowienie stóp. Śmieszne uczucie, ale fajne, przyjemnie. Oprócz mrowienia, w niektórych przypadkach - a u mnie jest to niemal za każdym razem - może łuszczyć się stary naskórek na stopach. Masażer nie ma żadnego timera, ja serwuję sobie głównie 20, czasem 30 minut i mi to w zupełności odpowiada.

Hydro-masażer i aromaterapia

Masaż stóp można jak najbardziej połączyć z aromaterapią! Do wody można dodać kilka kropelek olejku do aromaterapii, takiego, który nie uczula i jest bezpieczny dla skóry. Długo się wahałam, ale w końcu się odważyłam i dodałam kilka kropel olejku o zapachu słodkiego arbuza. Z masażerem nic się nie stało, a w pokoju unosił się piękny zapach arbuza, co dodatkowo mnie wyciszyło i pozwoliło na pełny relaks. Można również dodawać do wody niepieniące się sole - np. sól bocheńska. Jednak na sole bym uważała, ponieważ mogą zatkać otwory, dlatego też, myślę, że dobrym sposobem będzie rozpuszczenie soli w szklance lub w garnku, a następnie wlanie do masażera.

Dla kogo?

Dla każdego!

  • Osoby, które dużo chodzą w pracy,
  • Kobiety, które cały dzień chodzą w szpilkach,
  • Osoby zmagające się z ostrogą,
  • Zmarzluchy i osoby, które mają zimne stopy,
  • Każdy, kto chce się zrelaksować.

Dzieci również mogą korzystać z masażera, do tego będą miały niezłą frajdę. Nie tak dawno temu przyszedł do mnie zmarznięty czteroletni chrześniak. Zanurzył stópki i bardzo mu się spodobały bąbelki i wibracje, do tego zagrzał się w ekspresowym tempie.

Plusy i minusy

+ Cena,
+ Relaksuje i ogrzewa,
+ Ma trzy tryby,
+ Dwa światła podczerwone,
+ Nasadki i wyjmowane rolki,
+ Dużo wypustek,
+ Zmieści się każdy rozmiar stopy,
+ Można zastosować aromaterapie oraz sole,
+ Wygodny, duży uchwyt do przenoszenia,
+ Duża pojemność,
+ Ogólny komfort użytkowania.

Minusy:

- Nie ma timera,
- Mógłby działać troszeczkę ciszej, lecz nie ma tak źle,
- Kabel mógł być trochę dłuższy.

Czy polecam?

Jak najbardziej polecam ten hydro-masażer. Jestem strasznie z niego zadowolona i jako wieczny zmarzluch zimnokrwisty jest to jedyna rzecz, która oprócz relaksu potrafi rozgrzać lepiej niż termofor! 😉

Cena/gdzie kupić?

Chyba jedna z ważniejszych informacji, o której prawie bym zapomniała - cena. Masażer Łucznik B 8062 można dostać już od 127,99 zł. Jest to także świetna opcja na prezent.

---
Chcesz być na bieżąco z informacjami i nowymi wpisami?
Znajdziesz mnie na Facebooku, Instagramie i Twitterze.

Podziel się wpisem ze znajomymi...