Dłuższe nogi w kilka sekund | Photoshop

Dłuższe nogi w kilka sekund? Da się zrobić

Dzisiejszy Quick Tip będzie o skalowaniu w PS na przykładzie wydłużania nóg. Na wstępie zaznaczę od tego, że nie jestem za zbyt dużą ingerencją w ciało w postprodukcji, ale jeżeli już musisz znajomej podkręcić zdjęcie, bo wierci Ci dziurę w brzuchu, że nie zaśnie w nocy, bo ma nogi króciaki i na sesji to widać, to możesz spróbować poniższego sposobu.

Dzisiaj przybliżę Ci skalowanie, to narzędzie znajdziesz w Edycja/Przekształcanie swobodne (skrót klawiszowy CTRL+T). Wystarczy zaznaczyć nogi, ręce czy też inny element zdjęcia - tak, skalowaniem (przekształcaniem swobodnym) również możesz doprawić trochę brakującego tła, zwłaszcza na obrzeżach kiedy zdjęcie jest nieco mniejsze od projektu, do którego chcesz dopasować ów zdjęcie. Skalowanie działa w taki sposób, że rozciąga piksele, dlatego też nie ma co zbytnio szaleć bo wyjdą niezłe mazy.

Do zaznaczenia możesz użyć na przykład zaznaczenia prostokątnego lub lassa. Kiedy zaznaczenie będzie już gotowe (widoczne tzw. maszerujące mrówki), musisz skopiować ten fragment zdjęcia używając skrótu klawiszowego CTRL+C (kopiuj) i od razu drugiego CTRL+V (wklej) - utworzy się kolejna warstwa tylko z zaznaczonym fragmentem zdjęcia, czyli w tym przypadku nogami. Teraz możesz przejść do przekształcania swobodnego (CTRL+T) - zamiast mrówek pojawią się malutkie kwadraciki na krawędziach i jakby X w środku. Łapiesz za dolny środkowy kwadracik i przeciągasz lekko w dół jednocześnie uważając, żeby na przykład buty nie wyszły z kadru.

W przypadku, kiedy modelka siedzi lub leży bokiem, łapiesz boczny środkowy i delikatnie przeciągasz w bok. Z resztą sama zobacz jak to wygląda w praktyce:

Istnieje jeszcze inna metoda, bardziej profesjonalna i dokładniejsza, w której używa się wypaczania marionetkowego, ale o tym jak jej używać będzie innym razem 😉

Wykorzystane przeze mnie zdjęcia znajdziesz TU i TU

---
Chcesz być na bieżąco z informacjami i nowymi wpisami?
Znajdziesz mnie na Facebooku, Instagramie i Twitterze.

Podziel się wpisem ze znajomymi...